O krasnoludkach i sierotce Marysi - streszczenie szczegółowe
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
VII
Idąc przez leśną gęstwinę Koszałek-Opałek wpadł do nory lisa Sadełki. Sadełko pospiesznie schował ślady po zjedzeniu kapłona, godnie powitał krasnala przedstawiając się jako uczony pracujący nad rozwojem hodowli kur i gołębi na wsiach. Skrzat zdradził mu, że jego pióro pochodzi ze stada gęsi wypasanych przez sierotkę Marysię. Chytry lis wyznał, że jego powołaniem jest pomagać sierotom. Wspólnie opuścili norę. Rudzielec czmychnął w las, a Koszałek przysiadł, by odpocząć.

VIII
Drogą nieopodal Koszałka szedł drwal. Krasnoludek zastanawiał się, czy nie spytać go o wiosnę, jednak chłop wziął go za purchawkę i potrącił przechodząc stopą. Kronikarz zaczął szukać kuli, na której sprawdziłby drogę wiosny przemierzającej Ziemię. Napotkany jeż wolał uciec, niż użyczyć mu niesionego jabłka. Z bryłki wapna utoczył kulę i narysował na niej lądy i oceany. Nie zauważył pochłonięty pracą przejścia nieziemskiej dziewicy budzącej wszystko do życia. Była to wiosna. Z wyliczeń uczonego wynikało, że wiosna nie nadejdzie. Trzy bąki obrały sobie za cel jego łysinę. Gdy go uderzyły, wystraszony Koszałek uskoczył wylewając kałamarz z atramentem na swą księgę. Zmartwił się i znieruchomiał na długi czas. Pod jego stopą zakwitła pierwsza konwalia.

Wyprawa Podziomka
I
Tymczasem w Kryształowej Grocie Krasnoludkom kończyły się zapasy pożywienia, przez co dochodziło do awantur. Najbardziej narzekał Podziomek, który mieszkał niegdyś pod zapieckiem. Krasnoludki, jeśli trafiły do niedbałej gospodyni potrafiły wiele napsocić, a nawet podmienić ludzkie dziecko za swoje. Tak też trafił Podziomek do ludzkiej chaty, zamiast małego Jaśka, o którego matka w ogóle nie dbała. Wciąż domagał się jedzenia, a gospodyni znikało z garnków jadło. Najpierw podejrzewała kota, potem psa Kruczka, jednak okazało się, że to nie zwierzęta. Wstydziła się swego „nowego” Jaśka, bo wyglądał, jak „poczwarne straszydło”. Rok minął, a jedzenie wciąż znikało, zaś Podziomkowi rosła głowa.

II
Pewnego dnia baba nagotowała grochu z kapustą i skwarkami, jednak po wyjściu z domu schowała się za rogiem. Widziała Podziomka – odmieńca, jak dobrał się do jedzenia. Poszła po radę do sąsiadki. Stwierdziły, że, by przepędzić Krasnoludka, potrzebna jest boska opatrzność i silna rózga. Jęki bitego Podziomka usłyszała sąsiadka Kukulina, która niedaleko pracowała z córeczką Marysią. Prosiła kumę, by się opamiętała.. Krzyki usłyszały też Krasnoludki i ruszyły na ratunek. Obiecały gospodyni talary, jednak sąsiadka przestrzegła ją, by się nie godziła. Ta wyrzuciła skrzata na śmietnisko, gdzie odnalazła go Kukulina i czule się nim zajęła, jednak nie śmiała odbierać „dziecka” sąsiadce. Wieczorem Krasnoludki oddały Jaśka. Gdy wyrósł opowiadał o skarbach i dziwach, jakie w krainie Krasnali widział. Podziomek szybko wyzdrowiał. Był lubiany przez króla, jednak gdy chodziło o sprawę jedzenia był nieprzejednany. Także i teraz w chwili głodu wszczynał awantury, chcąc dostać dodatkową porcję. Ze złości postanowił iść na ziemię.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 - 


  Dowiedz się więcej
1  O krasnoludkach i sierotce Marysi - streszczenie w pigułce
2  O krasnoludkach i sierotce Marysi - cytaty
3  Czas i miejsce akcji baśni „O krasnoludkach i sierotce Marysi”



Komentarze
artykuł / utwór: O krasnoludkach i sierotce Marysi - streszczenie szczegółowe




    Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


    Imię:
    E-mail:
    Tytuł:
    Komentarz:
     





    Tagi: